Łączna liczba wyświetleń

piątek, 1 stycznia 2021

"2021"

Nowy 21., jeszcze niewyspany,
Okryty cienką śniegu pierzyną,
Ziewa nieśmiałym wiatrem.
Czas płynie cienką bystrzyną.

Minął zeszły rok, jak w amoku.
Tyle osób odeszło za wcześnie,
A ja nieprzygotowany,
Niczym w mokrym szlafroku.

Minął zeszły rok, jak w amoku.
Rozmyślałem nazbyt więcej,
Niż mogąc działać,
Spacerując po pustym Sanoku.

Minął zeszły rok, jak w amoku.
Pod polskim liściem palmowym,
Rozpieszczony domowym siołem,
A nie w słonecznym Maroku.

Minął zeszły rok, jak w amoku.
Tyle planów poszło spać.
Tylko drzewa rozwinęły się
W swym odwiecznym toku.

Teraz znowu tyle planów,
Jakby mniejszy ciągnę balast.
Dzień trochę dłuższy,
A na wadze mniej kilogramów.

Jestem już w następnym odcinku
Programu, zwanego Życiem.
Jedni nie przeszli nawet castingu.
Dość już tego odpoczynku.