Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 22 kwietnia 2021

"Pamięci Ani Chawrony (1955-2021)"

Ulicą szedłem, zalaną słońcem wyczekanym,
Błękitne niebo po deszczu i wichurze.
W sercu jednak szarość wczorajszego nieba:
Boli, dusi i wzrusza w emocji chmurze.

Zwiędła na zawsze krakowska róża:
Sekwoja humoru, Pacyfik dobroci.
Zwiędła na zawsze krakowska róża.
Teraz tylko pamięcią się złoci.

Tyle mieliśmy wspomnień wspaniałych.
Obdarowałaś takimi nie tylko moją osobę.
Tyle mieliśmy wspomnień wspaniałych,
A w nich niejedną nieprzespaną dobę.

Zwiędła na zawsze krakowska róża:
Bajkał mądrości i Bałtyk wdzięku.
Zwiędła na zawsze krakowska róża:
Wisła talentów z nagrodami w ręku.

Na koniec znowu nas zaskoczyłaś,
Bo odeszłaś tak szybko:
Bez choćby jednego zdania na kartce, 
Bez nagrania na sekretarce.

Zwiędła na zawsze krakowska róża,
Lecz zostawiła przecież wspomnień owoce.
Zwiędła na zawsze krakowska róża.
Niech Twe zdjęcia będą, jak zimą ciepłe koce.

Mottem Twym było: "Jestem i działam",
Więc pewnie już jesteś tam zajęta.
Spotkamy się Aniu w następnym etapie,
Lecz pustka teraz po Tobie niepojęta.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz