Łączna liczba wyświetleń

piątek, 19 sierpnia 2022

"Obojętni"

W bursztynach wielkiej pamięci

Zatopieni starannie niegodziwi,

W smole zapomnienia

Zatopieni siłą wszyscy wyklęci.


Oszlifowane, złociste bursztyny

Zdobią długą szyję historii,

Kiedy w smole drudzy utknięci,

Jak stawowe faszyny.


Nieprzeniknione mgłą jutro

Cień swój pcha bezwiednie.

Podnosi Twe, zmęczone

Samym sobą, powieki.


Bursztyny nosisz z dumą,

Nie zaglądając do ich wnętrza.

W smole nie grzebiesz,

Bo trudna prawda plami ujmą.


Niby gdzieś codziennie gnasz,

Lecz przeważnie tanim instynktem.

Nie zostanie po Tobie, tym sposobem,

Nawet w teczce marny gwasz.