Zawiało od was chłodem,
Przymarza mi serce.
Najbardziej obco i zimno mi,
Kiedy siedzę obok,
Kiedy zamknęłyście przyjaźni serce.
Wczoraj byłyście bliskie,
Dziś nadto dalekie.
Tak łatwo ulegać ludziom
I rzucać dawne idee
Na odapdów kobierce.
Nie zasłużyłyście na moje łzy.
Ci, którzy zasługują,
Nigdy nie pozwolą
Nawet o nich pomyśleć.
Zawiało od was chłodem.
Idę w cieplejsze miejsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz