Jak w kuchni kiedyś sól.
Pogubiłem na zawsze smak
Raz danych chwil.
Nie powtórzą się
Pominięte obojętnie dni.
Zaboli jeszcze nieraz
Smak nieugryzionego lata.
Gdyby przynajmniej coś
Bez sensu miało sens,
Jak u innych większą radość
Powoduje czekanie.
Nie każda zmarszczka
Mądrość wypowie.
Nie każda siwa głowa
Będzie głosem niepamięci.
Bez sensu miało sens.
Gdyby przynajmniej sens
Miał zawsze jakiś sens.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz