Wystroiła się choinka
W ubiegłoroczne ozdoby.
Dołożyła nawet jakieś nowe...
Ugięła się....
Trach! Złamała.
Barszcz się zagotował...
Już kipi...
Najlepsza przyjaciółka
Pokazała inne oblicze
Akurat na ten świateczny czas.
Ryba zwęgliła się w piekarniku...
Pamięć o zaśpiewaniu kolęd uciekła.
Pamięć o miłym spędzaniu czasu odeszła...
Krzątanina zamroziła serca.
Wszystko na pokaz...
Teraz nawet pokaz się nie udał.
Świąt nie będzie!
Byle do Wielkanocy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz