Wybudowaliście dom XXI-wieku:
Prosty dom, a może tylko szałas,
Bo bez fundamentów.
Wybudowaliście dom XXI-wieku:
Wątły dom, który wkrótce się zawali.
Tandety tapeta przyklejona
Na niedoskonałej ściane przeciętności.
Wybudowaliście dom XXI-wieku.
Nie ma w tym domu obrazów
Wiary i tradycji.
W tym domu nie wisi zegar
Rozsądnego biegu czasu.
Nie ma mebli precyzji i pracy.
Wybudowaliście dom XXI-wieku.
Położyliście w nim tylko dywan,
W który można wytrzeć wszystko.
W tym domu tylko byle:
Szybko, tanio i nago.
Zamieszkaliście w domu XXI-wieku:
Nędzni kpiarze z reklam,
Niszczyciele lasów,
Wyzyskiwacze,
Pseudomędrcy,
Parszywi kłamcy,
Truciciele z MONSANTO,
Leniwi śmieciarze
I wreszcie okupanci tych,
Którzy nie zamierzali zamieszkać
W waszej doskonałej budowli.
Ludzie, którzy nie nauczyliście się
Budować domów,
Doznajecie teraz największego
Upokorzenia w dziejach;
Upokorzenia samych siebie.
Haos i destrukcja.
Haos i destrukcja.
Czy czujecie jeszcze jakiś respekt?
Nie mam jak się wyprowadzić,
A głos mój wciąż przekrzyczany...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz